Monitoring cen w omnichannelu – jak śledzić konkurencję online i offline?
Omnichannel to dziś nie tyle strategia, co rynkowy standard. Klienci poruszają się płynnie pomiędzy kanałami – przeglądają produkty online, kupują offline, porównują ceny w aplikacjach mobilnych podczas wizyty w sklepie fizycznym i odwrotnie. Dla e-commerce i retailu oznacza to jedno: monitoring konkurencji nie może ograniczać się tylko do internetu.
Ceny w sklepie stacjonarnym coraz częściej różnią się od tych online – zarówno pod względem poziomu, jak i logiki ich kształtowania. Marki i detaliści stosują lokalne promocje, oferty ekskluzywne dla danego kanału czy dynamiczne ceny zależne od dnia tygodnia. W tym kontekście efektywne śledzenie konkurencji wymaga znacznie bardziej złożonego podejścia.
Dlaczego monitoring cen w omnichannelu jest wyzwaniem?
Pierwszym i najbardziej oczywistym wyzwaniem jest dostępność danych. W kanale online większość informacji jest publiczna i możliwa do zautomatyzowania – z wykorzystaniem crawlerów, integracji API, porównywarek cenowych. W offline sytuacja jest zupełnie inna – tu dostęp do informacji jest fragmentaryczny, często zależny od obserwacji lokalnych lub tajemniczego klienta.
Drugim problemem jest niespójność cenowa. Ta sama marka może mieć inne ceny w aplikacji mobilnej, inne w sklepie online i jeszcze inne w punktach fizycznych – nie zawsze są one jawnie komunikowane. Różnice wynikają z polityki marketingowej, lokalnych kosztów operacyjnych, a także z profilu klienta danego kanału.
Do tego dochodzi czynnik czasowy – zmiany cen w offline dzieją się rzadziej, ale mają duży wpływ na postrzeganą wartość, szczególnie w kontekście promocji sezonowych, końcówek serii czy lokalnych wyprzedaży.
Jak śledzić konkurencję online – metody i narzędzia
Monitoring cen online jest dobrze rozwiniętym i dojrzałym obszarem. Sklepy korzystają z narzędzi takich jak ShopSpider, które pozwala na automatyczne śledzenie cen, dostępności, zmian w opisach i promocjach.
System ten oferuje alerty w czasie rzeczywistym, raporty porównawcze i możliwość integracji z ERP czy systemem pricingowym, dzięki czemu można reagować dynamicznie – np. obniżyć cenę tylko wtedy, gdy konkurencja obniży swoją.
Dodatkowo warto monitorować działania konkurencji w porównywarkach cenowych (np. Ceneo, Google Shopping), na marketplace’ach (Allegro, Amazon, Ebay, Kaufland, Morele, Empik, Erli) oraz w kampaniach reklamowych – szczególnie tych, które są oparte o feed produktowy. W ten sposób zyskujemy pełniejszy obraz widoczności i atrakcyjności cenowej konkurencji z punktu widzenia klienta.
Monitoring cen offline – jak go prowadzić skutecznie?
Choć trudniejszy, monitoring cen offline jest możliwy – pod warunkiem, że zostanie dobrze zaplanowany. Najczęściej stosowane metody to:
audyt terenowy – czyli fizyczne wizyty w sklepach konkurencji, dokumentowanie cen (również zdjęciami) i analizowanie lokalnych promocji,
badania typu mystery shopper – osoby wcielające się w rolę klienta, które raportują nie tylko ceny, ale też sposób ich prezentacji, komunikaty marketingowe i jakość obsługi,
raporty firm zewnętrznych – specjalizujące się w audytach retailowych, które mogą dostarczać danych cyklicznie i w wielu lokalizacjach,
crowdsourcing danych – aplikacje mobilne, które pozwalają użytkownikom przesyłać informacje o cenach z różnych miejsc (często stosowane w FMCG).
Najważniejsze w monitoringu offline jest jednak nie tyle zebranie danych, co ich ustandaryzowanie i połączenie z danymi online. Bez tego trudno porównywać ceny lub wyciągać wnioski strategiczne.
Połączenie danych online i offline – w stronę prawdziwego omnichannel intelligence
Prawdziwa siła tkwi w integracji danych z obu kanałów. Dopiero wtedy można mówić o realnym zarządzaniu ceną w omnichannelu. Oznacza to porównywanie poziomu cen tego samego produktu w sklepie stacjonarnym, e-commerce, aplikacji mobilnej i marketplace’ach – z uwzględnieniem kosztów dostawy, rabatów, programów lojalnościowych.
Taka analiza umożliwia identyfikowanie niespójności cenowych między kanałami oraz ocenę ich wpływu na konwersję. Dzięki temu możliwe jest projektowanie promocji, które są dostosowane do specyfiki danego kanału, a jednocześnie zachowują spójność wizerunkową marki. Pozwala to także lepiej segmentować klientów – zarówno pod względem preferowanego kanału zakupowego, jak i ich wrażliwości cenowej. Co więcej, zintegrowane dane dają możliwość świadomego zarządzania różnicami cenowymi, na przykład w zależności od lokalizacji, typu sklepu lub profilu klienta.
Monitoring cen w omnichannelu jako element przewagi konkurencyjnej
W czasach, gdy klienci sami porównują ceny w czasie rzeczywistym (np. skanując kod produktu w sklepie i sprawdzając cenę online), firmy nie mogą pozwolić sobie na brak kontroli nad tym, jak ich ceny wyglądają w różnych kanałach. Monitoring konkurencji – zarówno online, jak i offline – przestaje być narzędziem analitycznym, a staje się fundamentem działań handlowych i marketingowych.
Najlepsi gracze na rynku nie tylko reagują na ruchy konkurencji, ale potrafią je przewidywać, modelować scenariusze cenowe i testować strategie w wybranych kanałach. To właśnie połączenie danych, szybkości reakcji i zrozumienia zachowań klienta stanowi o sile pricingu omnichannelowego.
Cena to sygnał – monitoruj go wszędzie
W świecie omnichannel cena to nie tylko wartość – to sygnał rynkowy, który klient odczytuje natychmiast i intuicyjnie. Aby ten sygnał był spójny i zrozumiały, firma musi mieć pełną świadomość, co komunikuje w każdym kanale. Monitoring cen – zarówno online, jak i offline – daje tę świadomość i pozwala budować przewagę opartą na danych, a nie domysłach.
W dynamicznym świecie e-commerce i retailu nie wystarczy być obecnym we wszystkich kanałach. Trzeba jeszcze wiedzieć, co się w nich dzieje – również u konkurencji.
Skomentuj ten artykuł